Warsztaty z makramy
(czyli tej sztuki, w której sznurki nagle stają się aniołami
!). Dzięki Pani Marlena Trafalska dowiedzieliśmy się, że wełnę można nie tylko nosić, ale i czesać – a potem tworzyć z niej cuda! ![]()
Zabawa była świetna, a efekty przerosły nasze oczekiwania – kto by pomyślał, że z kilku sznurków i porcji cierpliwości można wyczarować takie anielskie dzieła?
Za inspirację, świetną atmosferę i niezapomniane doświadczenie – dziękujemy z całego serca!![]()















